Coś lekkiego Podsumowanie

Podsumowanie kwietnia i maja

6/01/2015Kultura Czytania

Maj dobiegł końca. Nie wiem jak wam, ale mnie ten miesiąc (nawet pomimo małych zgrzytów w postaci tygodnia deszczu) minął raczej w przyjemnej atmosferze. Zaczął się świetnie i właśnie tak się skończył. Dodatkowo skrzydeł dodaje mi fakt, że już za niedługo wakacje i możliwość nicnierobienia przez cały dzień. A teraz bez zbędnego przedłużania zapraszam was na podsumowanie kwietnia i maja!


KWIECIEŃ
CZYTELNICZO

  1. Love, Rosie- Cecilia Ahern
  2. Makbet- Wiliam Szekspir
  3. Vango. Uciekaj albo giń- Timothée de Fombelle
    + audiobooki
  4. Błękit Szafiru- Kerstin Gier (10 godzin)
  5. Zieleń Szmaragdu- Kerstin Gier (12 godzin 50 minut)
W sumie przeczytałam ok. 825 stron, co daje średni dzienny wynik ok. 27,5 strony dziennie + 22 h 50 min przesłuchanych w formie audiobooka. Jak widzicie, w kwietniu z czytaniem było raczej kiepsko i właśnie dlatego postanowiłam nie robić osobnego podsumowania. Za to w maju nadrobiłam zaległości o czym za chwilę się przekonacie.

MAJ
CZYTELNICZO

  1. Burza nad Hawaną- Clive Cussler (Dirk Cussler)
  2. Królowa Margot- Aleksander Dumas
  3. Dotyk Julii- Tahereh Mafi
  4. Sekret Julii- Tahereh Mafi
  5. Dar Julii- Tahereh Mafi
  6. Julia. Trzy tajemnice- Tahereh Mafi

W maju udało mi się przeczytać 2313 stron, co daje średni dzienny wynik ok. 74,6 strony dziennie. Wiem, że dla niektórych z was taki stan rzeczy to coś normalnego, ale dla mnie jest to tegoroczny rekord. Ostatnim miesiącem, w którym przekroczyłam 2000 stron był grudzień (3300 stron), więc jestem z siebie naprawdę zadowolona. Byłabym wam wdzięczna gdybyście w komentarzach dali mi znać, czy chcecie żebym napisała o Królowej Margot, bo o trylogii „Dotyk Julii” na pewno w najbliższym czasie opublikuję podsumowujący post.

FILMOWO

Z tego co pamiętam, to w kwietniu obejrzałam tylko jeden film- „Czerwień rubinu”. Jeżeli chodzi o moje odczucia, to powiem tylko, że ktoś kto nie czytał książki, a chce to zrobić, to lepiej niech nie bierze się najpierw za oglądanie, ponieważ może sobie zaspojlerować pewne wątki. W maju obejrzałam trzy filmy. Pierwszym z nich był „Błękit Szafiru”, czyli kontynuacja „Czerwieni Rubinu”. Tutaj dodam tylko, że chyba nie dało się bardziej pomieszać wątków ze wszystkich trzech książek. Kolejna produkcja- „Cudowne tu i teraz” w reżyserii Jamesa Ponsoldta na początku mnie nie zachwyciła. Jeżeli mam być bardziej precyzyjna, to miałam do niej dwa podejścia i dopiero za drugim razem stwierdziłam, że można ten film normalnie oglądać. Ostatnią produkcją, którą udało mi się zobaczyć jest „Wiek Adaline” w reżyserii Lee Tolanda Kriegera. Cała idea filmu od początku mi się podobała i nie zawiodłam się. Dla niektórych może wydawać się on nudny, ale mnie wręcz oczarował.

MUZYCZNIE

Moim zdecydowanym kwietniowym ulubieńcem były piosenki Andalouse oraz Elle m'a aimé, natomiast w maju, a właściwie pod jego koniec zostałam oczarowana piosenką zaprezentowaną przez Włochów na Eurowizji.

A wam jak minął maj? Dużo czytaliście? Dajcie znać w komentarzach. A! I Przy okazji możecie też napisać, czy chcielibyście żebym napisała coś o „Królowej Margot” i „Wieku Adaline”. :)


*zdjęcie zawarte na początku posta należy do mnie i nie zgadzam się na jego kopiowanie 

You Might Also Like

32 komentarze

  1. Gratuluję wyników!
    Chętnie przeczytałabym twoją recenzję na temat filmu "Wiek Adeline" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      W takim razie postaram się w najbliższym czasie o nim napisać. ;)

      Usuń
  2. Świetne wyniki!
    "Wiek Adeline" mam ochotę obejrzeć, od kiedy tylko zobaczyłam pierwszy zwiastun.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja dowiedziałam się o tej produkcji z któregoś z blogów i już wtedy byłam prawie pewna, że ten film mnie zainteresuje. :)

      Usuń
  3. Gratuluję wyniku, ja przeczytałam niestety tylko cztery książki, ale wszelkie zaległości czytelnicze z pewnością nadrobię w czasie wakacji :) Udanego czerwca!

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cztery książki to naprawdę dużo! Szczególnie, że teraz zbliża się koniec roku szkolnego i chcemy wyciągnąć oceny. ;)

      Usuń
  4. Bardzo dobry wynik! Ja na "wiek Adaline" idę we środę do kina, mam nadzieję, że mi się spodoba :D Czekam na recenzję trylogii "Dotyk Julii". Kocham ją i chętnie poznam twoją opinię ;)

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podobał, więc mam nadzieję, że tobie też. :) Po twoich postach widać, że kochasz tą trylogię. ;)

      Usuń
  5. Koniecznie napisz jakąś recenzję/opinię o "Wieku Adaline". Niezwykle mnie ten film zainteresował :)
    Gratuluję wyników - są naprawdę dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się to zrobić. :) Dziękuję!

      Usuń
  6. Świetny wynik! Właśnie miałam wybrać się na "wiek Adaline" :) Powodzenia w czerwcu!
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a "Wiek Adaline" szczerze polecam! :)

      Usuń
  7. Śliczne zdjęcie.Film ,, Czerwien rubinu" też oglądałam i był on po prostu genialny ♥Gratuluję wyniku i trzymam kciuki, by czerwiec był jeszcze lepszy! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) "Czerwień Rubinu" jako film (bez porównywania go do książki) nie był najgorszy, ale jeżeli porówna się go do wersji pisanej, to niestety, ale pomieszane są w nim wątki z wszystkich trzech części.

      Usuń
  8. Jestem bardzo ciekawa, jak podobał Ci się "Vango", czytałam tę książkę chyba w marcu (albo lutym?) i mnie osobiście zaczarowała ;)) "Wiek Adaline" to film, który po prostu muuuszę kiedyś obejrzeć! Jestem go bardzo ciekawa (i czekam na Twoją relację ^^). A Twój maj widzę został owładnięty przez "Julię...". Cóż, mnie ta trylogia jakoś nigdy nie przekonywała. No i piękne zdjęcie ♥
    Pozdrawiam ciepło,
    zaczarrowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Vango" przeczytałam bardzo szybko i muszę przyznać, że już nie mogę się doczekać kontynuacji. To zakończenie pozostawiło u mnie niedosyt. ;) Co do "Wieku Adaline", to jak widzę jest tym filmem duże zainteresowanie, więc postaram się o nim napisać. Mnie też jakoś do tych książek nie ciągnęło, ale jak już się wzięłam, to przeczytałam wszystkie cztery w trochę ponad tydzień. :) Dziękuję! :D

      Usuń
  9. Osobiście chętnie bym przeczytała recenzję Królowej Margot :)
    I gratuluję wyniku! Ja nie mam tyle czasu na czytanie niestety, ale czytam ile mogę :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Jesteś pierwszą osobą, która wspomniała o tej książce. :) W takim razie zastanowię się nad napisaniem o niej. A co do wyniku, to przyznam, że sama się sobie dziwię, bo w połowie maja nie miałam przeczytanej jeszcze ani jednej książki. ;)

      Usuń
  10. Ooo, zapoznałaś się już z serią o Julce - zazdroszczę, ja na nią dopiero poluję ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w końcu udało mi się to zrobić. ;)

      Usuń
  11. Dobre wyniki, nawet bardzo! :) ja w maju oglądałam głównie bajki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Skoro już wspomniałaś o bajkach, to ja chyba muszę nadrobić zaległości jeżeli chodzi o ich oglądanie. ;)

      Usuń
  12. U mnie było trochę słabo chociaż jestem zadowolona przeczytałam co prawda tylko 3 książki, ale dwie były to grubaski po 500 stron więc w sumie nie wyszło tak źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Każda przeczytana książka jest już jedną do przodu. ;)

      Usuń
  13. "Przy okazji możecie też napisać, czy chcielibyście żebym napisała coś o Królowej Margot" - No pewnie! Dawno temu czytałam Dumasa i bardzo mi się podobał. :) Chętnie porównam wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie odkrywam Dumasa i jestem jego twórczością zachwycona. :)

      Usuń
  14. Niezły wynik. Zainteresowały mnie Twoje muzyczne propozycje - chętnie je poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to gratuluję pobicia tegorocznego rekordu ;) U mnie z czytaniem na prawdę słabo w maju było, może ze dwie książki przeczytałam :P W czerwcu mam sporo do nadrobienia, ale już praktycznie koniec nauki, więc powinno być dobrze :D
    Bardzo fajne podsumowanie ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Każda przeczytana książka, to takie małe osiągnięcie. ;) Powodzenia w czytaniu życzę! :)

      Usuń
  16. Świetny wynik :). Maj pod względem czytelniczym wypadł u mnie bardzo zle, ale w wakacje na pewno nadrobie zaległości. Ja bardzo chętnie przeczytałabym o ,,Wieku Adeline" bardzo zaciekawiło mnie jak w filmie bedą przedstawione relacje międzyludzkie na przestrzeni wieków ale bałam się, że wszystko przyćmi wątek miłosny i w końcu na film nie poszłam. Dlatego niecierpliwie czekam na recenzje, chętnie dowiem się czy moje przepuszczenia były słuszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W takim razie za jakiś czas zapraszam na post o "Wieku Adaline". ;)

      Usuń

Witaj! Jeżeli już tutaj trafiłeś i coś co naskrobałam przypadło ci do gustu, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. :)
Wasza aktywność motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Popular Posts

Flickr Images

Formularz kontaktowy