Przeczytane 2015 Recenzje

(Nie) mam się w co ubrać- Karolina Gliniecka

4/18/2015Kultura Czytania

Wczesna poranna godzina, budzik dzwoni, dzwoni i nie chce przestać. W końcu, po kilkunastu minutach, udaje się wam go uciszyć. Dochodzi do was, że czas wstawać. Po następnych kilku chwilach ociągania się, podnosicie się z łóżka i wędrujecie do szafy. Otwieracie ją stoicie, stoicie i... nadal stoicie, po czym stwierdzacie, że tak właściwie, to pomimo tego, że w macie ubrania, które lubicie, nie macie się w co ubrać. Cenne minuty uciekają, a wy dalej nie macie pojęcia co na siebie włożyć. W końcu, kiedy czujecie, że nie możecie już dłużej zwlekać, łapiecie pierwsze lepsze spodnie, T-shirt w neutralnym kolorze, ubieracie się w ekspresowym tempie i wybiegacie z domu, zapominając o wzięciu ze sobą najbardziej podstawowych rzeczy i złoszcząc się na samych siebie, że znowu stało się to samo. Właśnie przed tego typu sytuacjami i powiedzeniem, że nie wiece w co się ubrać może ustrzec was książka Karoliny Glinieckiej, autorki bloga Charlize Mystery.

Książka Karoliny Glinieckiej jest poradnikiem. Jest on podzielony na sześć większych partii, w tym na rozdziałów, w którym każdy opisuje jakąś część garderoby lub inne rzeczy dotyczące mody. Na samym początku, za wstępem, opisanych i narysowanych jest pięć typów sylwetek, do których możemy przypasować siebie. Słyszałam już głosy, że jest to dosyć mała liczba, w porównaniu z 12 typami sylwetek według Trinny i Susannah, ale mnie w zupełności wystarczyła. W dalszej części książki pani Karolina opisuje główne części garderoby, później dodatki, a na końcu podaje rady jak sprzątać naszą szafę oraz w co ubrać się np. na rozmowę kwalifikacyjną. Na samym końcu poznajemy obowiązkowe klasyki, które powinny znaleźć się w naszej szafie i możemy zapoznać się ze słowniczkiem. Oprócz przydatnych rad dotyczących naszego ubioru możemy również dowiedzieć się nieco o historii poszczególnych części garderoby i poznać kilka ciekawostek. Dodatkowo w środku znajdziemy również odpowiedzi na pytania zadane pani Karolinie. Cała książka okraszona jest ładnymi zdjęciami stylizacji jej autorki, a przy prawie każdym opisywanym elemencie naszego ubioru widnieje jego zdjęcie lub rysunek. Warto również dodać, że co jakiś czas naszym oczom ukazuje się zestawienie czterech lub ośmiu stylizacji z tą samą rzeczą, co może okazać się całkiem przydatne.

Książkę bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Słyszałam kilka negatywnych opinii na jej temat, ale jak dla mnie jest to dobrze skonstruowany i napisany poradnik (poza błędem w korekcie na początku, ale wszyscy jesteśmy ludźmi), z którego osoby, które nie mają aż tak dużej wiedzy związanej z modą mogą dowiedzieć się kilku przydatnych rzeczy. Ja na przykład w końcu wiem, jakie okulary przeciwsłoneczne powinnam dobrać do swojej twarzy, żeby nie wyglądać w nich niekorzystnie. Myślę, że jako poradnik, książka jest naprawdę dobra. Bo czego możemy spodziewać się po tego typu lekturze? Wartkiej akcji trzymającej nas w napięciu? Nie. W poradniku powinniśmy znaleźć przydatne dla nas informacje dotyczące konkretnej sprawy, a to w tej książce jak dla mnie się znalazło. Może dla osób obeznanych z modą ta książka nie przyniesie nowych informacji, ale dla tych które mają o niej mniejsze pojęcie, powinna okazać się przydatna.
 
Czytaliście „Nie mam się w co ubrać”? Jeśli tak piszcie w komentarzach co sądzicie o tej pozycji. Jeżeli nie, macie zamiar ją przeczytać?

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Mam się w co ubrać więc książka raczej nie dla mnie. A za tą szafiarką raczej nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o bloga Karoliny Glinieckiej, to wcześniej w ogóle go nie znałam, przez co nie mam wyrobionej opinii. :)

      Usuń
  2. Książka raczej nie dla mnie,sama wiem w czym dobrze wyglądam, co powinnam nosić czego nie. A nawet gdyby z książki wynikało,że takie okulary jakie noszę nie pasują do mojej twarzy to nie wywaliłabym ich,bo po prostu podobają mi się. Raczej nie sięgnę po tą pozycje.

    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym, że najlepiej jeżeli dobrze czujemy się w tym, w co się ubieramy. :)

      Usuń
  3. Nie czytałam i nie lubię poradników, ale do tego mnie jakoś przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też raczej rzadko czytuję poradniki. :)

      Usuń
  4. Poradnika raczej nie potrzebuję, ale dla blog Karoliny jest kopalnią inspiracji. Uwielbiam jej dbałość o szczegóły i umiejętność dążenia do celu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze powiem, że zachęciłaś mnie do sięgnięcia po ten poradnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytam raczej takich książek, ale jeśli wpadałaby mi w ręce, zajrzałabym do niej. Z czystej ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poradnik mógłby być ciekawy, może kiedyś się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. książka raczej nie jest w moim guście. swoją drogą blogerki modowe (i blogerzy również) szturmem wdzierają się w rynek literacki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ostatnio pojawia się coraz więcej książek na temat mody pisanych przez blogerów. :)

      Usuń
  9. Nie mój typ, ale gdyby była szansa, zerknęłabym.

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Jeżeli już tutaj trafiłeś i coś co naskrobałam przypadło ci do gustu, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. :)
Wasza aktywność motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Popular Posts

Flickr Images

Formularz kontaktowy