featured Przeczytane 2015

Busem przez świat. Wyprawa pierwsza- Karol Lewandowski

1/30/2015Kultura Czytania

Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak spędzilibyście czas, gdybyście mieli do dyspozycji pełen miesiąc wolnego, bylibyście dorośli i mielibyście średni budżet? Pewnie każdy z was pomyślał teraz o czymś innym. A czy komukolwiek wpadłby do głowy pomysł przejechania kilku tysięcy kilometrów busem kupionym za niewielką kwotę, z kanapą w środku, bez klimatyzacji i (bagatela) rozwalającą się skrzynią biegów? Pewnie gdyby w nagłówku nie było tytułu książki, o której będę pisać, niewielu uznałoby to za możliwe. A jednak. Kilka lat temu znalazła się grupa śmiałków, którzy byli zdolni dokonać czegoś takiego. Co o tym sądzę? Przekonajcie się!

Jak już pewnie wiecie (albo i nie, to zaraz się przekonacie), projekt „Busem przez świat” uzbierał sobie szczerą rzeszę fanów. O co chodzi? Mniej więcej o to, że grupa przyjaciół kilka lat temu zakupiła busa, którego z pomocą znajomych i rodziny wyremontowali, obkleili i postanowili pojechać nim na Gibraltar. Początkowo miała to być tylko jedna wyprawa, która z czasem przeistoczyła się w niezły projekt, polegający na organizowaniu różnego rodzaju podróży. Chłopaki byli już m.in. w Stanach Zjednoczonych, Włoszech i Wielkiej Brytanii. Więcej możecie dowiedzieć się na ich stronie www.busemprzezswiat.pl

„Busem przez Świat. Wyprawa pierwsza” jest książką opowiadającą o początkach całej akcji: pomyśle, zakupie busa, przygotowaniach i w końcu o samej podróży. Możemy się z niej dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy dotyczących planowania takich wyjazdów. Podzielona jest ona na dwie części. W pierwszej opisane są przygotowania, a w drugiej właściwa podróż. Wszystko jest okraszone pewną dawką optymizmu i humoru. Czasami poleci jakieś mocno kolokwialne słowo, czasami śmieszne porównanie. Jakby mogło być inaczej? Wyobraźcie sobie, pięciu facetów zamkniętych w jednym busie na tak małej powierzchni. W końcu musiał pojawić się jakiś zgrzyt. A z tego co jest opisane w książce to i tak nie było źle. Ja nie wyobrażam sobie jechać w taką podróż z samymi dziewczynami. To chyba skończyłoby się rychłym powrotem do domu. Bo faceci przynajmniej powiedzą sobie prosto z mostu co o kimś, bądź o czymś myślą, nawrzucają sobie, pokłócą się, a potem o ile się nie pogodzą to przynajmniej się tolerują. Z kobietami w wielu przypadkach (ale nie wszystkich rzecz jasna) bywa inaczej. Trzymają wszystko w sobie i często nie potrafią się porozumieć.

To co mi się w tej książce bardzo podobało, to krótkie rozdziały. Już w którejś wcześniejszej recenzji wspominałam, że nie lubię jak są one długie. Po prostu mnie to drażni. Zaczynam czytać rozdział i mam już za sobą kilkanaście stron, sprawdzam ile jeszcze, a tu okazuje się, że np. jestem dopiero w połowie. Może niektórym to nie przeszkadza, ale u mnie sprawia, że jestem zmęczona czytaniem. Tutaj na szczęście tego nie było. Tę książkę czytało mi się naprawdę fenomenalnie. Czasami, ma się wrażenie, że pan Karol mówi właśnie do nas, rozmawia konkretnie z nami. Taki zabieg jest genialny. Wydaje nam się, że autor siedzi z nami przy stole i opowiada co mu się przydarzyło i doradza nam co mamy zrobić, żeby powtórzyć jego wyczyn.

Nudną podróż urozmaici książka,(...), odpowiednio dobrana playlista oraz gitara (...). Potrzebowaliśmy tego wszystkiego. Oraz odwagi, poczucia humoru, optymizmu i wiary w szalony pomysł. Bez tego nie pojedziesz busem przez świat. Ale przede wszystkim potrzebujesz busa.

Książka ta wywołała u mnie ogromną sympatię. Niezmiernie miło czytało się o spaniu pod gołym niebem, pływaniu w jeziorach, kąpaniu się w morzu lub deszczu, rozbijaniu prowizorycznego obozu i wielu wielu innych. Może i pod koniec czytanie stało się trochę mozolniejsze (pewnie ze względu na natłok obowiązków) to i tak bardzo podobała mi się ta książka.

Krótkie, treściwe rozdziały i rozbawiająca opowieść, sprawiły, że polubiłam się z tą książką i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę. A u mnie raczej rzadko się to zdarza. Właśnie dlatego daję jej 8/10. Nie do końca wiedziałam jaką ocenę dać tej książce, no bo jak tu ocenić książkę podróżniczą?? Przecież one nie mają zupełnie inne zadanie. Nie muszą (choć mogą) przekazywać wartości. W zamian za to dają nam opisy krajobrazów, kultur, zwyczajów czy przeżyć. Ta książka była jeszcze czymś innym. To było coś na kształt dziennika z podróży. W dodatku całkiem wciągającego.

Czytaliście już Busem przez Świat? Może macie je w planach?? A może w ogóle nie interesuje was taka tematyka? Czekam na waszą odpowiedź.

*cytat pochodzi z książki „Busem przez świat. Wyprawa pierwsza” str. 10
**zdjęcie zawarte na początku posta jest mojego autorstwa

You Might Also Like

28 komentarze

  1. To niezwykle świetna inicjatywa i zazdroszczę takich podróży, więc chętnie przeczytam tę pozycję:) Ja dwa lata temu wyruszyłam w podróż po Polsce na cały miesiąc, chętnie wróciłabym do tych czasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś się poczuć tak jak chłopaki! W końcu oni też w 2011 roku jechali przez Polskę. ;)

      Usuń
  2. Czytałam! Chętnie wybrałabym się w podróż z panami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest możliwe! Z tego co wiem to wyprawy są otwarte i chłopaki szukają chętnych;) Polecam zaglądać na ich stronę, której adres podałam w poście, albo na ich stronę na facebooku

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki, ale może kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze powiedzieć że zainteresowałaś mnie tą książką rozejrzę się za nią. U mnie nasz samochód jest właśnie taki jak ten którym oni się wybrali w podróż skrzynia biegów popsuta, nie ma ogrzewania i stacyjka jest po psuta ale jedzie więc przynajmniej na piechotę nie trzeba iść :D
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. :D Co do auta to jestem zdania, że bez niego to w dzisiejszych czasach ciężko byłoby się obejść. :)

      Usuń
  5. Ciekawy zbieg okoliczności, zważając na fakt, że książka nie należy do nowości i ukazała się akurat nowsza część :) no i tak, te podobne spostrzeżenia! :) przyjemny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciekawy, ciekawy. :) Na nowszą część prawdopodobnie też się skuszę, ale jeszcze nie wiem kiedy. Dzięki. ;)

      Usuń
  6. W przyszłości chciałabym dużo podróżować, zobaczyć więcej świata. Zobaczymy co czas przyniesie... W końcu po maturze cztery miesiące wakacji (o ile zdam matmę:P).
    Myślę, że jak będę okazję to pojadę... tfuu, przeczytam (czy ta książka już wpłynęła na mój mózg?:D) ją z przyjemnością.

    http://whiteblackbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wakacje po maturze są genialne! ;) Zachęcam do przeczytania. Naprawdę miło się z nią spędza czas. I do tego jak masz go więcej to można ją skończyć w dzień, ewentualnie dwa (ale ja z powodu jego braku czytałam ją trochę dłużej...). :D

      Usuń
  7. Wydaje mi się, że to fajna książka na prezent :) Myślę, że po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam o niej w taki sposób, ale to w sumie całkiem niezły pomysł. ;)

      Usuń
  8. Pierwszy raz w życiu słyszę o tej książce.
    Po przeczytani Twojej recenzji na jej temat na pewno po nią sięgne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też stosunkowo niedawno o niej usłyszałam. I w ogóle o całym projekcie. A cała idea powstała już parę dobrych lat temu. ;)

      Usuń
  9. mam w planach bo Busem przez Świat to trochę konkurencja;) dla BUSIMY;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o tej akcji. Dzięki tobie już wiem. :)

      Usuń
  10. Jeszcze nie czytałam, ale na pewno przeczytam, bo podróże uwielbiam :) Niestety nie mam miesiąca wolnego, bo pracuję na etacie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z chłopaków miał podobny problem. ;) I poradził sobie z tym. Ale przyznam szczerze, że jak czytałam o tym jakie sytuacje przytrafiały się chłopakom i jak z nich wychodzili, to stwierdzam, że trzeba mieć niewyobrażalne szczęście w życiu. :D

      Usuń
  11. Słyszałam o ich pomyśle kilkukrotnie, choć nie miałam okazji, by zapoznać się z książką. Mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić, gdyż widzę, że to naprawdę ciekawa lektura.

    Zapraszam do mnie na www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa i co bardzo ważne- wciągająca! Do ciebie na bloga już jakiś czas temu trafiłam i podoba mi się tam;)

      Usuń
  12. Świetny pomysł na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu. ;)

      Usuń
  13. Oj jak ja bym chciała tak ruszyć w świat... ale póki co przynajmniej poczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już czytając możesz spróbować poczuć się jak chłopaki. ;)

      Usuń
  14. Miałam okazję zobaczyć i wysłuchać ich relacji z podróży, kilka lat temu w Krakowie ; ) Jejj co za pozytywni ludzie : ) Jak tylko będę miała okazję to poczytam : )

    OdpowiedzUsuń
  15. W książce wydają się być bardzo pozytywni. :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Jeżeli już tutaj trafiłeś i coś co naskrobałam przypadło ci do gustu, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. :)
Wasza aktywność motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Popular Posts

Flickr Images

Formularz kontaktowy